blog.cos-podobnego.pl

Moj roll blog

Dowody sympatii

10 16th, 2008

Dowody sympatii są bardzo różne. W zależności od charakteru ludzie w odmienny sposób mogą okazywać swe uwielbienie. Czasami zwykły uścisk dłoni mówi wiele za siebie. Może to być dobre słowo czy gest. Niejednokrotnie wystarczy uśmiech. Zdarzają się także drobne prezenty. Może być to tabliczka czekolady, mała bombonierka także jest jak najbardziej na miejscu. Swą sympatię możemy okazać więc na wiele sposobów. Okazujemy ją w różnych sytuacjach, różnym osobom. Może to być koleżanka spotkana w autobusie, nasz lekarz prowadzący, kolega ze studiów, korepetytor, itd. Wszystko uzależnione jest także od relacji, jakie mamy z daną osobą. Wiadomo, że dowód sympatii możemy podarować komuś po drobnej sprzeczce, gdy uznamy swoją winę. Aby przeprosić musimy sięgnąć po taki chwyt. Na różne sposoby można udowodnić swoją sympatię. Przede wszystkim liczy się prawdomówność. Wspólne rozmowy, zrozumienie i chęć przebywania wspólnie na każdym kroku jest także formą sympatii.


kolorystyka

10 16th, 2008

Kształty już nikogo nie dziwią. Jak jest z kolorystyką mebli?. Otóż podobnie. Ludzie nie boją się odważnych kolorów. Zaobserwujmy chociażby pokój dziecinny. Jak wygląda?. Czy dominuje w nim jeden kolor?. NIE. Pokój sprawia wrażenie bardzo przytulnego. Można zauważyć w nim różne barwy. Jest kolorowo . To sprawia,że jesteśmy bardziej pogodni. Częściej się zatem uśmiechamy. Przykład pokoju dziecinnego nie jest zatem przypadkowy. To właśnie poprzez to porównanie możemy zdać sobie sprawę jaką rolę odgrywają barwy w naszym życiu?. To za ich sprawą  pokonujemy wszelkie troski uśmiechem. Zastanówmy się co działoby się z nami, gdybyśmy otaczali się jednokolorowymi meblami i tak samo niewyrazistymi, przytłoczonymi ścianami. Otoczenie wpływa na psychikę. Moglibyśmy stać się wielkimi malkontentami. Kolor zatem kształtuje myślenie. Pozwólmy więc wyzwolić z siebie wszystkie myśli. Nie bójmy się barw. To przecież one nadają naszemu życiu sens i logikę. Zatem „żyj kolorowo”… .


kodeks pracy

10 16th, 2008

Każdy pracodawca ma obowiązek zapłacić za wykonaną pracę. Musi także udzielić urlopu wypoczynkowego. Stanowi o tym Kodeks Pracy. W razie jakichkolwiek pytań musi na nie odpowiedzieć lub rozwiać wszelkie niepewności. Dobrze byłoby, gdyby pracownik w miejscu pracy miał dostęp do Kodeksu Pracy. Jeżeli to możliwe radą powinni służyć także zatrudnieni księgowi. Kodeks Pracy ustalony został na rzecz pracownika. Chroni się jego osobę. Nie tylko szef jest świętością. Dobro, bezpieczeństwo i prawa pracownika liczą się tak samo i nie są wcale spychane na boczny tor. Zatem pracownik może liczyć na ustawowo przyjęte dni wolne od pracy, zapewnioną pomoc lekarską czy chociażby  zasadę o przestrzeganiu czasu pracy. Pracodawca winien ustalić wszystko w momencie pozyskiwania potencjalnego pracownika. Ten może się zgodzić na pewne ustępstwa ze swojej strony ale ma prawo odmówić pracodawcy w niektórych kwestiach. Zatem i jeden i drugi składają się na całość firmy. I jeden i drugi  zatem winien współpracować.


Z tym bywa różnie. Jedni organizują te imprezy rok w rok. Inni sobie darują. Jednak warto przygotowywać takie uroczystości. Mając swoje święto miło jest być punktem zainteresowania dla każdego. Wart organizować swoje imieniny. Jest to dobry moment na spędzenie chwil w miłym towarzystwie. Trzeba znaleźć odrobinę czasu na rozrywkę. Tego dnia otrzymujemy prezenty. Radujemy się z innymi, toczymy wspólne rozmowy, uśmiechamy się do siebie. Jest wspaniale. Urodziny zdają się być nieco bardziej tajemnicze. Choć skala zabawy wcale nie maleje. Trzeba potrafić czerpać radość i zadowolenie z takich momentów w życiu. Następne imieniny owszem mogą przypominać te poprzednie, gdy zaprosimy tę samą paczkę znajomych, gdy zaserwujemy to samo menu ale…. urodziny nigdy się nie powtórzą. Zawsze inna będzie cyfra na torcie…. Nie można przejść obojętnie wobec tak wielkich dni i traktować je, jak gdyby nic wielkiego nie miało miejsca. Trzeba świętować i celebrować tak ważne chwile. Tym bardziej, ze zawsze wspomina się to, co było miłe i zabawne. Nie wolno puścić takich dni w niepamięć.


Zarówno jedna i druga forma jest niesieniem pomocy dla chorego. Jednak każda z nich przybiera inną formę. Prywatnie nie jesteśmy skazani na długie oczekiwanie w kolejce. Czasami termin wizyty w państwowej poradni przekracza pół roku. Jakie są więc szanse chorego?. Za leczenie prywatne trzeba płacić z własnej kieszeni. A są to niemałe kwoty. Coraz częściej zdarza się, że państwowo też musimy uiszczać jakieś wpłaty. Czasami trzeba zrobić badania lekarskie a lekarz albo nie chce nam wydać skierowania albo na skierowaniu zaznaczył minimum. My musimy dopłacić. Czasami wizyta trwa trzy minuty a lekarz zbywa nas . Nie pomoże prośba. W takim wypadku trzeba się udać do niego na wizytę prywatnie. Dopiero wówczas wysłucha nas do końca, o co nam chodzi. Te dwie formy leczenia są bardzo odmienne. Jedna nie przypomina drugiej. Prywatnie to my jesteśmy najważniejsi. W rejestracji robią nam kawę, przysyłają sms-em termin wizyty, abyśmy nie zapomnieli. Państwowo to my musimy czekać, aż jedna czy druga pani zechce nam udzielić informacji. Kpiną jest fakt, że nikt ciągle nic nie wie…. .